Dzisiaj rozpoczęłam mój majówkowy wyjazd do stolicy. Musiałam wstać o drugiej w nocy, żeby pół godziny później wyjechać. Jazda jak jazda, chciałam zasnąć w aucie, ale było mi niewygodnie i bałam się, że eyeliner mi się rozmyje ; ) . O jakiejś 7.30 mama zachciała do toalety, a że nigdzie owej nie było, poszła do lasu. Znaczy zanim weszła, zauważyłyśmy dziadka, co tam po tym lasku chodził. Więc poczekałyśmy aż sobie pójdzie, i on wraca i coś gadamy, gadamy, a mama w pewnym momencie mówi :
-Dobrze, to my idziemy, bo córka musi si,ę załatwić.
!!!!!!
A to ona chciała do toalety!
A później Muzeum Wojska Polskiego ( nudne, ale można zobaczyć ), Muzeum Techniki ( pokazy samochodów były najciekawsze, ogólnie polecam ), Taras Widokowy w Pałacu Kultury i coś zjeść na Złote Tarasy. Teraz jesteśmy w hotelu i idziemy zobaczyć Łazienki.
W Warszawie jest strasznie dużo chłopców. Ładnych ; )
Nie mogę pokazać zdjęć, ponieważ nie mam kabla od aparatu ; (
cześć!
www.cheau.fbl.pl
niedziela, 29 kwietnia 2012
sobota, 28 kwietnia 2012
Majówka!
Czas się pakować i witać stolicę!
Nie mogę się doczekać!
*___________________________________________*
Nie mogę się doczekać!
*___________________________________________*
piątek, 27 kwietnia 2012
Don't know how
Nie mam za bardzo co pisać. Jakoś nie mam weny.
Może pojedziemy do Warszawy na majówkę. Mam nadzieję. Mam trochę jakieś wyrzuty sumienia, bo rodzice powiedzieli, ze będzie z nami jechała babcia Marysia. A ja, szczerze mówiąc, nie chciałam. Pewnie by narzekała i wtrącała się w nie jej sprawy. A wczoraj dowiaduję się, że babcię boli noga i nie wiadomo, czy z nami pojedzie. Ucieszyłam się. A dzisiaj przyjeżdżam z tatą do niej i patrzę, jaka ona jest chora i samotna i byłam na siebie tak cholernie zła, że nie chciałam, żeby jechała. Może to głupio brzmi, ale poczułam się winna za to, że ona się teraz źle czuje. Może Bóg ( o ile istnieje, ale ja wierzę , że istnieje ) wysłuchał moje prośby kosztem zdrowia babci. JEJ! Smutno mi : <. No nieważne. Piłam dzisiaj wodę z cytryną, ładna była ; )
W każdym razie, postanowiłam, ze będę jak Blair z Plotkary. ( Chyba jużto pisałam ; ) ) Uważam, ze ma niesamowity styl i charakter. Myśli tylko o sobie ; ) i każdy chłopak ją podrywa. Nosi drogie ciuchy, jest zadbana i ładna.
Może pojedziemy do Warszawy na majówkę. Mam nadzieję. Mam trochę jakieś wyrzuty sumienia, bo rodzice powiedzieli, ze będzie z nami jechała babcia Marysia. A ja, szczerze mówiąc, nie chciałam. Pewnie by narzekała i wtrącała się w nie jej sprawy. A wczoraj dowiaduję się, że babcię boli noga i nie wiadomo, czy z nami pojedzie. Ucieszyłam się. A dzisiaj przyjeżdżam z tatą do niej i patrzę, jaka ona jest chora i samotna i byłam na siebie tak cholernie zła, że nie chciałam, żeby jechała. Może to głupio brzmi, ale poczułam się winna za to, że ona się teraz źle czuje. Może Bóg ( o ile istnieje, ale ja wierzę , że istnieje ) wysłuchał moje prośby kosztem zdrowia babci. JEJ! Smutno mi : <. No nieważne. Piłam dzisiaj wodę z cytryną, ładna była ; )
W każdym razie, postanowiłam, ze będę jak Blair z Plotkary. ( Chyba jużto pisałam ; ) ) Uważam, ze ma niesamowity styl i charakter. Myśli tylko o sobie ; ) i każdy chłopak ją podrywa. Nosi drogie ciuchy, jest zadbana i ładna.
*________________________________________________*
Fantastyczna jest! Zastanawiam się, czy nie uprzątnąć moich rzeczy w szafie. Chciałabym wyglądać jak ona, ale nie mam tylu " stylowych" rzeczy. Nie podoba mi się, że mam tak dużo koszulek z nadrukami, które wg. mnie nie są za bardzo orgynalne. Muszę zakupić dużo rzeczy, a mianowicie :
- Koszula.
Bardzo ładną koszulę widziałam na stronie H&M'u http://www.hm.com/pl/product/97831?article=97831-A i nawet można ją mieć za jedyne 39,90!
Podobny model, który mnie nawet bardziej przekonuje pochodzi z Bershki http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/179522/495543/Koszula%2BBershka%2Bz%C2%A0wiskozy Jeżeli chodzi o kolor, wybrałabym ten blado różowy
- Szorty.
Marzą mi się szorty z wysokim stanem, których nieudolnie poszukuję, lecz wszystkie owe kosztują 100 złotych. Szkoda mi pieniędzy ; ) Szukałam jednak podobnych modeli i znalazłam to :
http://www.hm.com/pl/product/98498?article=98498-D#article=98498-D Tutaj też bardziej odpowiadają mi te pudrowe oraz http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/179525/495585/D%C5%BCinsowe%2Bszorty%2BBSK Najjaśniejsze najładniejsze ; ) i
http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/179554/944608/Szorty%2BBershka%2Bz%C2%A0kolorowym%2Bgradientem Bardzo ładne, ale wykraczają poza mój budżet
http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/251028/495769/Skorzane%2Bszorty%2BBershka%2B%E2%80%94%2Befekt%2Bskory Nie wiem, czy to nie jest zbyt ekstrawaganckie, żeby 14latka nosiła takie szorty, ale na modelce mi się podobają ; ) http://www.hm.com/pl/product/98705?article=98705-A Takie tam, indiańskie. Ale cel szczytny; ) 25% funduszy ze sprzedanej kolekcji będzie przeznaczone na walkę z AIDS! Lubię to! ; )
- Spodnie http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/179527/495521/Spodnie%2BBSK%2Bw%C2%A0kolorze Tutaj też najładniejsze są jasno różowe.
http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/179521/698518/Elastyczne%2Bspodnie%2BBSK Z tych kolorów wybrałabym te różowe, kremowe ( a może to jasny beż? ) oraz te, które od razu się wyświetlają.
http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/251028/772455/Spodnie%2BBershka%2Bz%C2%A0wysokim%2Bstanem Te są stylowe i w stylu Blair ; )
-Sukienki
http://www.bershka.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/bershkapl/pl/40109501/251028/737001/Sukienka%2BBershka%2Bz%C2%A0elementami%2Btiulu Myślę, że każda kobieta ( dziewczyna ) powinna mieć w swojej szafie małą czarną. Mam 14 lat , i może to trochę głupio brzmi od dziecka w moim wieku, ale chyba mam rację ; )
http://www.hm.com/pl/product/98972?article=98972-A Ta sukienka jest prześliczna i wgl, ale nie miałabym jej gdzie założyć. Nie chodzę na śluby, a ona mi się tylko z tą okazją kojarzy.
Dobra, ten post jest masakrycznie długi : o
idę sprzątać w szafie i robić zdjęcia. Nara < 3
www.cheau.fbl.pl
czwartek, 26 kwietnia 2012
wtorek, 24 kwietnia 2012
Deser z Kiwi, Bitej śmietany i bez
Dzisiaj mam nudny dzień. Mama powiedziała, ze nie mogę się z nikim spotkać, tylko mam cały dzień sprzątać : O
Ale nie o tym chciałam napisać ; ) Chcę pokazać wam zdjęcia pewnego deseru, który zrobiłam pół godziny temu.
SKŁADNIKI ( na ok. 4 porcje )
- Bita Śmietana
- 5 kiwi
- Paczka Biszkoptów ( obojętnie jaki kształt )
- ok. 15 sztuk bez na wagę
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Do dość głębokiej miski wsypujemy porozdrabniane biszkopty.
Ale nie o tym chciałam napisać ; ) Chcę pokazać wam zdjęcia pewnego deseru, który zrobiłam pół godziny temu.
SKŁADNIKI ( na ok. 4 porcje )
- Bita Śmietana
- 5 kiwi
- Paczka Biszkoptów ( obojętnie jaki kształt )
- ok. 15 sztuk bez na wagę
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Do dość głębokiej miski wsypujemy porozdrabniane biszkopty.
Na to bitą śmietanę ( może być z puszki, lecz ja jednak wolę jak sama zrobię ; ) )
Na to ćwiartki kiwi
Posiekane bezy :
Znów biszkopty
Przełożymy jeszcze raz Bitą śmietaną i kiwi i...
WŁALA ; )
Mój deser jest gotowy. Ciekawe, czy dobry...
W następnym poście pokarzę wam co znalazłam podczas sprzątania.
Cześć
www.cheau.fbl.pl
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
New Hair
Dzisiaj raczej nie ma co pisać, niedziela jak niedziela : 3
Może jedynie zaciekawić was moja nowa fryzura : D
Przesadziłam z lakierem, więc moje włosy wyglądają na tłuste. Co za dużo to nie zdrowo ; )
Nie wiem, czy będę je nosić cały czas, myślę, zę będę mieszać to z grzywką na bok.
Wczoraj była u mnie Wika i oglądałyśmy film Ona to On. Nie był to najlepszy film jaki widziałam, ale da się obejrzeć. Dzień wcześniej oglądałam z tatą na TVN V jak Vendetta. JAKI FAJNY *___* Jest dość pogmatwany.
Jest już poniedziałek. Wczoraj nie zdążyłam dokończyć pisać, bo tato kazał mi pożyczyć mu laptopa : O .
Dzisiaj byłam robić sobie zdjęcia do legitymacji i do dowodu osobistego. Nie podobało mi się. Wyszłam wręcz okropnie i fotograf był niemiły.
Gdy skończyłam pisać w niedzielę zaczęłam robić zdjęcia. Był ładny zachód słońca, który odbijał się w sąsiednim budynku, który widzę z okna.
Ładnie, prawda?
Idę, nie ma już o czym pisać.
OD DZISIAJ WOLNE *__*
http://www.youtube.com/watch?v=s6TtwR2Dbjg&feature=autoplay&list=WLB938ECD9EAC0D095&playnext=3
Może jedynie zaciekawić was moja nowa fryzura : D
Przesadziłam z lakierem, więc moje włosy wyglądają na tłuste. Co za dużo to nie zdrowo ; )
Nie wiem, czy będę je nosić cały czas, myślę, zę będę mieszać to z grzywką na bok.
Wczoraj była u mnie Wika i oglądałyśmy film Ona to On. Nie był to najlepszy film jaki widziałam, ale da się obejrzeć. Dzień wcześniej oglądałam z tatą na TVN V jak Vendetta. JAKI FAJNY *___* Jest dość pogmatwany.
Jest już poniedziałek. Wczoraj nie zdążyłam dokończyć pisać, bo tato kazał mi pożyczyć mu laptopa : O .
Dzisiaj byłam robić sobie zdjęcia do legitymacji i do dowodu osobistego. Nie podobało mi się. Wyszłam wręcz okropnie i fotograf był niemiły.
Gdy skończyłam pisać w niedzielę zaczęłam robić zdjęcia. Był ładny zachód słońca, który odbijał się w sąsiednim budynku, który widzę z okna.
Ładnie, prawda?
Idę, nie ma już o czym pisać.
OD DZISIAJ WOLNE *__*
http://www.youtube.com/watch?v=s6TtwR2Dbjg&feature=autoplay&list=WLB938ECD9EAC0D095&playnext=3
piątek, 20 kwietnia 2012
Change
Nudzi mnie ten piątek. Jest już prawie 15 a nie spotkało mnie nic ciekawego. Poza jedną rzeczą, która nie jest fajna. Bo w każdy piątek mam kółko Teatralne i teraz też na nie szłam, a się okazało, że go nie ma i musiałam wracać : O. I na dodatek pada deszcz. Lubię, jak pada, ale nie teraz. Nie wiem czemu, ale jakoś tak mam, że się ostatnio, wciągu jednego tygodnia bardzo zmieniłam. Nie wiem, teraz jestem, mam przynajmniej takie wrażenie, że jestem spokojniejsza i milsza. Ale jak mnie nic nie denerwuje. Jak jestem zła na jedną rzecz, to już mnie wszystko denerwuje. Wolę starą wersję mnie.
Robiłam ostatnio sobie zdjęcia. Nudziło mi się, więc je poprzerabiałam i je wam pokarzę : 3
Mniam, uwielbiam donaty *__*
Wczoraj zauważyłam ładną chmurę za moim oknem. Co prawda, na zdjęciach nie wygląda tak zjawiskowo, ale i tak była ładna : 3
Dobra, nie widać : D.
Piłam też ostatnio pyszną czekoladę. MNIAM. Z miętą.
Nic ciekawego pozatym. Chyba dzisiaj też porobię sobie zdjęcia : )
Może za chwilę zadzwoni Paula i gdzieś pójdziemy : >
Naraska : 3
www.cheau.fbl.pl
Robiłam ostatnio sobie zdjęcia. Nudziło mi się, więc je poprzerabiałam i je wam pokarzę : 3
Mniam, uwielbiam donaty *__*
Wczoraj zauważyłam ładną chmurę za moim oknem. Co prawda, na zdjęciach nie wygląda tak zjawiskowo, ale i tak była ładna : 3
Dobra, nie widać : D.
Piłam też ostatnio pyszną czekoladę. MNIAM. Z miętą.
Nic ciekawego pozatym. Chyba dzisiaj też porobię sobie zdjęcia : )
Może za chwilę zadzwoni Paula i gdzieś pójdziemy : >
Naraska : 3
www.cheau.fbl.pl
wtorek, 17 kwietnia 2012
Carry On
Witam
Pogoda dzisiaj była całkiem ładna, ale nigdzie nie wychodziłam. Oglądałam Plotkarę caały dzień ; )
Uwielbiam ten serial , jest taki ... bogaty i arystokratyczny. A, no i gra tam mój facet, więc muszę go oglądać! < ChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChace>.
To chyba tyle na koniec, zaraz przychodzi koleś montować < albo tylko przynieść, na razie > szafę do komputerowego.
Nara
www.cheau.fbl.pl
Pogoda dzisiaj była całkiem ładna, ale nigdzie nie wychodziłam. Oglądałam Plotkarę caały dzień ; )
Uwielbiam ten serial , jest taki ... bogaty i arystokratyczny. A, no i gra tam mój facet, więc muszę go oglądać! < ChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChaceChace>.
To chyba tyle na koniec, zaraz przychodzi koleś montować < albo tylko przynieść, na razie > szafę do komputerowego.
Nara
www.cheau.fbl.pl
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Shopping
Witam,
Wczoraj spała u mnie Wika i pojechałyśmy do Legnicy < HOHOHO>
Było ok, pojechałyśmy na Street Dance 3D i śmiałyśmy się z chłopaka z naszej szkoły, który poszedł na to z mamą, a tam rozgrywały się sceny + 18! Ha haha. Pochodziłyśmy po sklepach, ale nie znalazłam nic ciekawego poza torbą, którą chcę wam pokazać.
Wczoraj spała u mnie Wika i pojechałyśmy do Legnicy < HOHOHO>
Było ok, pojechałyśmy na Street Dance 3D i śmiałyśmy się z chłopaka z naszej szkoły, który poszedł na to z mamą, a tam rozgrywały się sceny + 18! Ha haha. Pochodziłyśmy po sklepach, ale nie znalazłam nic ciekawego poza torbą, którą chcę wam pokazać.
Najbardziej mi się podoba środek , jest prześliczny : 3
Torba - House, 99zł, po przecenie 69zł.
Na osłodę kupiłam sobie jeszcze uroczy łańcuszek z pieskiem : )
House - Przecena z 15 zł na 10 zł.
Jest 16 kwietnia, a tamtą część notki pisałam wczoraj.
Nie podoba mi się dzisiejszy dzień. Jestem ospała, ale co się dziwić, jak jest taka pogoda za oknem :
Mgła i pada : c
Zaraz na angielski, nie chce mi się : )
Zrobiłam przed chwilą ( jakąś godzinę temu ) Creme Carmel, który musi jeszcze chwilkę odczekać.
Mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia, dlatego kończę tą notkę moją wyjątkowo niewyjściową mordą na tych zdjęciach.
Naraska
www.cheau.fbl.pl
piątek, 13 kwietnia 2012
theathre
Dzisiaj były Impresje Teatralne i nasza grupa przedstawiała...
Harrego Pottera!
Na serio! Grałam MCgonagall ( nie wiem jak to się pisze : O ) oraz brata Rona, Georga. Jako George mówiłam tylko dwa zdania, ale już jako ostra nauczycielka mówiłam troszkę więcej.
Było parę wpadek. Najzabawniejsza? Jak zapominali tekstu, oczywiście! Raz zdarzyło się:
Hagrid: [...] No i wiesz, on ciągle mi stawiał...
Potter: Dlaczego ci stawiał?
Hagrid: Takie czasy!
A nie miało być tego pytania dlaczego ci stawiał. I chodziło tu o drinki! ( Wiem, co już sobie pomyśleliście ; ) ).
W pewnym momencie jakiś chłopak, który od dłużeszgo czasu się na mnie patrzył, podszedł do mnie i powiedział :
- Mogę ci zająć chwilkę?
Na co ja, ze tak.
A on - Nie znamy się? Ja cię chyba z kąś kojarzę...
Ja powiedziałam, że nie, pierwszy raz go widzę.
A on: Ahaa... A dasz mi swój numer?
Na co ja zdziwiona kompletnie ( Nikt mnie wcześniej nie podrywał! ) powiedziałam, że nie. Nie mój typ chłopaka. Był niższy niż ja i nie miał ładnego uśmiechu. Chłopak biedny, odszedł i szkoda mi się go zrobiło. Nie chciałam, żeby mu było smutno. Kurde. No ale nie ważne.
Dzisiaj pierwszy raz od dawna skorzystałam z makijażu. Nie był to jakiś wyszukany make-up, użyłam jedynie eyelinera i ... nie wiem co to jest. Kiedyś kupiłam to w Rossmanie. Jest to brokat w żelu na rzęsy. Więc nad etelinerem zrobiłam tym kreskę. Oto jak to wyglądało:
Idę czekać na Wikę, bo ma dzisiaj u mnie spać, a jutro do Legnicy!
http://www.youtube.com/watch?v=lKg4g9zMeHI&feature=BFa&list=WLB938ECD9EAC0D095&lf=BFp
Harrego Pottera!
Na serio! Grałam MCgonagall ( nie wiem jak to się pisze : O ) oraz brata Rona, Georga. Jako George mówiłam tylko dwa zdania, ale już jako ostra nauczycielka mówiłam troszkę więcej.
Było parę wpadek. Najzabawniejsza? Jak zapominali tekstu, oczywiście! Raz zdarzyło się:
Hagrid: [...] No i wiesz, on ciągle mi stawiał...
Potter: Dlaczego ci stawiał?
Hagrid: Takie czasy!
A nie miało być tego pytania dlaczego ci stawiał. I chodziło tu o drinki! ( Wiem, co już sobie pomyśleliście ; ) ).
W pewnym momencie jakiś chłopak, który od dłużeszgo czasu się na mnie patrzył, podszedł do mnie i powiedział :
- Mogę ci zająć chwilkę?
Na co ja, ze tak.
A on - Nie znamy się? Ja cię chyba z kąś kojarzę...
Ja powiedziałam, że nie, pierwszy raz go widzę.
A on: Ahaa... A dasz mi swój numer?
Na co ja zdziwiona kompletnie ( Nikt mnie wcześniej nie podrywał! ) powiedziałam, że nie. Nie mój typ chłopaka. Był niższy niż ja i nie miał ładnego uśmiechu. Chłopak biedny, odszedł i szkoda mi się go zrobiło. Nie chciałam, żeby mu było smutno. Kurde. No ale nie ważne.
Dzisiaj pierwszy raz od dawna skorzystałam z makijażu. Nie był to jakiś wyszukany make-up, użyłam jedynie eyelinera i ... nie wiem co to jest. Kiedyś kupiłam to w Rossmanie. Jest to brokat w żelu na rzęsy. Więc nad etelinerem zrobiłam tym kreskę. Oto jak to wyglądało:
http://www.youtube.com/watch?v=lKg4g9zMeHI&feature=BFa&list=WLB938ECD9EAC0D095&lf=BFp
środa, 11 kwietnia 2012
Fashon.
Wczoraj nie miałam co pisać, więc zdecydowałam, ze przełożę to na dzisiejszą notkę, w której przedstawię moje niektóre zdjęcia ubrań oraz NIESPODZIANKĘ.
NIESPODZIANKA
Postanowiłam przerobić moje stare spodnie, w które się mieszczę, ale mam od strasznego dawna i nie lubię ich. Mają dziwne nogawki, jedna węższa, druga szersza. Zdecydowałam, że zrobię z nich szorty!
Takie były na początku. Później coraz lepiej
Muszę przyznać, jestem z nich całkiem dumna ; ) Podobają mi się, dalej są takie rockowe, ale jeden szczegół ( tu : pasek ) mogą zmienić ich wygląd.
Dobra, narazie
Pierwszym, co chcę wam pokazać, są getry. Jak byłam mała strasznie mi się podobały, później uznałam, że są wieśniackie i teraz znów je lubię.
Getry- Reserved
Trampki - Atmosphere, 10 zł
Następną rzeczą, którą chcę wam pokazać są bransoletki. Mam do nich niesamowitą słabość! Mam ich baardzo dużo! Lubię je nosić, choć są też i takie, które przy każdym ruchu dzwonią i źle się w nich czuję
Kolejny modowy trend, który uwielbiam, są to zakolanówki!
Są fantastyczne! Można je nosić do spódnic i do szortów, na gołe nogi i na rajtuzy!
Uwielbiam bluzy z nadrukami ! Cokolwiek by na nich nie było, są fantastyczne!
Postanowiłam przerobić moje stare spodnie, w które się mieszczę, ale mam od strasznego dawna i nie lubię ich. Mają dziwne nogawki, jedna węższa, druga szersza. Zdecydowałam, że zrobię z nich szorty!
Takie były na początku. Później coraz lepiej
Muszę przyznać, jestem z nich całkiem dumna ; ) Podobają mi się, dalej są takie rockowe, ale jeden szczegół ( tu : pasek ) mogą zmienić ich wygląd.
Dobra, narazie
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
Phtography
Polubiłam niedawno robić zdjęcia. Zaciekawiło mnie to, choć nie mam najlepszego aparatu. Mam jakiegoś starego rodzinnego nikona i jeszcze starszego ( znaczy ten jest chyba nowszy, ale zdjęcia robi gorsze : 3 ) Lumixa ( Lumixa? Nawet nie wiedziałam ; O )
Wczoraj znalazłam trochę czasu i porobiłam zdjęcia. Może nie są najlepsze, bo jak już mówiłam, sprzęt mi na to nie pozwala i jestem dopiero początkująca. I co to za sztuka zrobić ładne zdjęcie, skoro ma się dobry aparat? Sztuką jest zrobić dobre zdjęcie jak masz kiepski aparat.
W tej chwili wspominam sobie obóz z wakacji : < Brakuje mi tych ludzi i WAKACJI I CIEPŁA.
Słucham Paradise City w wykonaniu Spade. I Nella śpiewa. Jak ona ładnie śpiewa : O
Chciałabym znowu pojechać na obóz : < Nie wiem, Wika mówi, ze ze mną pojedzie, ale nie wiem czy nie zmieni zdania, bo wcześniej jechać nie chciała.
No Whatever. Wczorajszy dzień był też dniem fotografowania samej siebie, co też wam uwiecznię : P
Idę, pa
NO SIEMA MARATONIE Z MOIM MĘŻEM I PLOTKARĄ *________*
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=73YHgAGE8tA#! - Obozowa memories
Wczoraj znalazłam trochę czasu i porobiłam zdjęcia. Może nie są najlepsze, bo jak już mówiłam, sprzęt mi na to nie pozwala i jestem dopiero początkująca. I co to za sztuka zrobić ładne zdjęcie, skoro ma się dobry aparat? Sztuką jest zrobić dobre zdjęcie jak masz kiepski aparat.
W tej chwili wspominam sobie obóz z wakacji : < Brakuje mi tych ludzi i WAKACJI I CIEPŁA.
Słucham Paradise City w wykonaniu Spade. I Nella śpiewa. Jak ona ładnie śpiewa : O
Chciałabym znowu pojechać na obóz : < Nie wiem, Wika mówi, ze ze mną pojedzie, ale nie wiem czy nie zmieni zdania, bo wcześniej jechać nie chciała.
No Whatever. Wczorajszy dzień był też dniem fotografowania samej siebie, co też wam uwiecznię : P
Idę, pa
NO SIEMA MARATONIE Z MOIM MĘŻEM I PLOTKARĄ *________*
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=73YHgAGE8tA#! - Obozowa memories
niedziela, 8 kwietnia 2012
Holiday : )
Już po świętach, prawie : 3
Właśnie siedzą u mnie kuzynki i mamy straszną fazę, z nie wiadomo czego : D . Grałyśmy tak jakby w kalambury.
Może teraz zaproponuję inną grę : ). Nie chcą przynieść mi kurczaczka : < Mówią, ze mam nóżki : < . Chamstwo.
Ale, tak jak obiecałam, wysyłam wam zdjęcia z wczorajszego pieczenia sernika. Nie wyszedł najlepiej ( tato tak mówi, ale i tak podam wam zdjęcia : D
Pewnie wszyscy wiedzą, że dzisiaj jest Wielkanoc : ) więc zdecydowałam dać wam moją stylizację, lecz po chwili namysłu daję wam tylko nogi : 3
JA I JAJKO < najgłupszy opis świata, przecież widać, ze to ja i jajko -.- )
A tak na serio, to święta w tym roku są jakieś beznadziejne. Może to idzie z wiekiem, że święta to dla ciebie nic ciekawego. Jest jak zawsze : Wstaję, ubieram się w odświętne ciuchy i jedziemy do dziadków J i S. Po ok. 2 godzinach zmieniamy lokal na ( lepszy ) mieszkanie cioci E i wujka P. ( To 2 wielkanoc bez dziadka. Wcześniej śniadanie jadło się u nich w domu ), co mnie bardzo cieszy, bo tam mam chociaż kuzynki, z którymi pogadam. No i wpycham na siłę drugi żurek ( barszcz biały? ) ( pierwszy ( znaczy tam jadłam serwatkę ) jadłam u J i S ). Później idziemy do kościoła i siedzimy w domu. Rodzice idą odespać, albo oglądają telewizję, a ja się nudzę. I tak co roku. Przynajmniej odkąd pamiętam. Nie wiem, nic magicznego nie widzę w świętach. Po postawie niektórych uważam raczej, że to obowiązek. Trzeba umyć okna, poodkurzać itp. JEZUS PATRZY CZY NIE MAM KURZ POD SZAFKĄ.
Już bardziej magiczne wydają się Święta Bożego Narodzenia.
Nie wiem, pomyślę, cześć.
Bye
Właśnie siedzą u mnie kuzynki i mamy straszną fazę, z nie wiadomo czego : D . Grałyśmy tak jakby w kalambury.
Może teraz zaproponuję inną grę : ). Nie chcą przynieść mi kurczaczka : < Mówią, ze mam nóżki : < . Chamstwo.
Ale, tak jak obiecałam, wysyłam wam zdjęcia z wczorajszego pieczenia sernika. Nie wyszedł najlepiej ( tato tak mówi, ale i tak podam wam zdjęcia : D
Takie tam UDA.
Oraz Na koniec tych BEZNADZIEJNYCH świątA tak na serio, to święta w tym roku są jakieś beznadziejne. Może to idzie z wiekiem, że święta to dla ciebie nic ciekawego. Jest jak zawsze : Wstaję, ubieram się w odświętne ciuchy i jedziemy do dziadków J i S. Po ok. 2 godzinach zmieniamy lokal na ( lepszy ) mieszkanie cioci E i wujka P. ( To 2 wielkanoc bez dziadka. Wcześniej śniadanie jadło się u nich w domu ), co mnie bardzo cieszy, bo tam mam chociaż kuzynki, z którymi pogadam. No i wpycham na siłę drugi żurek ( barszcz biały? ) ( pierwszy ( znaczy tam jadłam serwatkę ) jadłam u J i S ). Później idziemy do kościoła i siedzimy w domu. Rodzice idą odespać, albo oglądają telewizję, a ja się nudzę. I tak co roku. Przynajmniej odkąd pamiętam. Nie wiem, nic magicznego nie widzę w świętach. Po postawie niektórych uważam raczej, że to obowiązek. Trzeba umyć okna, poodkurzać itp. JEZUS PATRZY CZY NIE MAM KURZ POD SZAFKĄ.
Już bardziej magiczne wydają się Święta Bożego Narodzenia.
Nie wiem, pomyślę, cześć.
Bye
Subskrybuj:
Posty (Atom)




